Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chamber pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chamber pop. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 lipca 2015
RECENZJA: Forget about Julia - Forget about Julia
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
11:04
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2015,
Agata Pietrowska,
chamber pop,
folk,
Forget about Julia,
indie pop,
neo-folk,
recenzja
sobota, 14 lutego 2015
RECENZJA: Father John Misty - I Love You, Honeybear
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
01:13
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2015,
chamber pop,
Father John Misty,
folk,
indie pop,
Piotr Strzemieczny,
recenzja,
Sub Pop
czwartek, 27 lutego 2014
RECENZJA: Broken Bells - After The Disco
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
11:59
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2014,
Broken Bells,
chamber pop,
Columbia,
electronic,
indie,
Jacek Wiaderny,
recenzja,
Sony
środa, 19 lutego 2014
Recenzja: A Great Big World - Is There Anybody Out There?
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
00:45
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2014,
A Great Big World,
chamber pop,
Epic Records,
Katarzyna Janik,
pop,
recenzja,
Sony
sobota, 4 maja 2013
Recenzja: Caveman - "Caveman" (2013, Fat Possum)
Caveman, jak to Caveman - prochu nie odkrywają, serc jakoś
nazbyt nie poruszają, ale ich nowego albumu możecie posłuchać z rodzicami.
Czasem. Rzadko.
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
23:22
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2013,
avant-pop,
Caveman,
chamber pop,
Fat Possum,
indie,
Piotr Strzemieczny,
recenzja
sobota, 6 października 2012
Recenzja: Grizzly Bear - "Shields" (2012, Warp)
Słucham i słucham i nie mogę się nadziwić. Grizzly Bear nagrali album jeszcze lepszy niż Veckatimest!
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
19:17
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2012,
chamber pop,
folk,
Grizzly Bear,
indie,
Piotr Strzemieczny,
recenzja
Subskrybuj:
Posty (Atom)





