Wiley należy do tych artystów, którzy nie
każą nam zbyt długo czekać na kolejne albumy - średnio co pół roku ukazują się
jego nowe pozycję. I tak na początku tego roku na świecie, a w kwietniu w
Polsce, pojawiła się już dziewiąta studyjna płyta długogrająca - Evolve Or Be Extinct. Z całą pewnością jest
to , jak dotąd, najlepsza produkcja Richarda Cowie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiley. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 14 czerwca 2012
sobota, 10 grudnia 2011
wtorek, 15 listopada 2011
Wiley – Chill Out Zone (2011, Elusive Entertainment)
Całkiem niedawno wpadł w moje ręce longplay Wileya Chill Out Zone, wydany w lipcu tego roku. Szkoda, że dopiero teraz, bo jest to idealna ścieżka dźwiękowa lata. Chociaż może będzie to miła odmiana podczas trwającej już na dobre szaro-burej polskiej jesieni.piątek, 29 lipca 2011
WILEY - 100% Publishing (2011, Big Dada/Ninja Tunes)
Wiley potrafi zaskoczyć. Pozytywnie. Czas przestać go kojarzyć z ”Wearing My Rolex” i ”Summertime”. To co usłyszycie na siódmym studyjnym albumie jest zupełnie niepodobne do popu. To czysty hip hop i grime z elementami uk garage. Przygotujcie się na to, że wasze nogi same zaczną się ruszać w rytm 100% Publishing!piątek, 8 lipca 2011
Zapracowany pan Wiley
Ledwie wydał swój siódmy już album 100% Publishing, a teraz na słuchaczy czeka kolejny prezent - mixtape.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

