Nasza bożonarodzeniowa akcja konkursowo-płytową na FYH! powoli dobiega końca. Mikołaj, który przyszedł w tym roku wcześniej, zostawił masę ciekawych albumów do rozdania. Ostatnia niedzielna paczka to ta ufundowana przez Borówka Music, drugą agencję koncertową, którą szanujemy i lubimy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Low-Cut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Low-Cut. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 grudnia 2013
wtorek, 8 listopada 2011
Low – Cut – L.T.B.D. (2011, Blue Sparkle/Borówka Music)
Debiutancki krążek zespołu Low–Cut to kolejny z tegorocznych albumów, który wypadałoby i warto znać. Bo chłopaki pokazują, że nie trzeba być z Londynu ani Manchesteru, żeby tworzyć dobrą muzykę.
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
23:47
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2011,
indie,
Low-Cut,
Miłosz Karbowski,
recenzja
Subskrybuj:
Posty (Atom)

