Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LL Recordings. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LL Recordings. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lutego 2011

Lykke Li - "Wounded Rhymes" (2011, LL Recordings)

Po muzykach wydających druga płytę zawsze oczekuje się tendencji wzrostowej… albo chociaż tego, że artysta zaprezentuje coś innego ale równie ciekawego w porównaniu z debiutem. To samo tyczy się zarówno wykonawców popowych jak i tych mniej „mainstreamowych”. Jeśli chodzi o Li Lykke Timotej Zachrisson (bo tak brzmi jej pełne nazwisko), to na pewno nie można przypisać jej do rynku muzyki popularnej… dla mnie, tym co ta urocza szwedka sobą reprezentuje jest ciekawy i przyjemny dla ucha „alternatyny pop”(tak wiem, to oksymoron) z pazurem.