Słońce daje po oczach, wiosna zbliża się krokami wielkimi, niczym te u Malusińskich (była taka bajka kiedyś). A wiadomo – jak wiosna, to i miłość. Więc dlaczego nie posłuchać czegoś, co jest radosne, przyjemne, a w nazwie zespół ma słowo ‘love’. No i warto zwrócić także uwagę na jeszcze jeden szczegół – to pożegnalna płyta.
