Zespołów z frazą "Young" w nazwie jest na świecie
na pęczki. Zespołów, które starają się łączyć "dzikie plemienne
bębny" z przyswajalnym popem jest, hm, dużo. Z iloma warto się zżyć i czy
Young Dreams są akurat takim zespołem?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Young Dreams. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Young Dreams. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 marca 2013
Recenzja: Young Dreams - "Between Places" (2013, Modular)
Zespołów z frazą "Young" w nazwie jest na świecie
na pęczki. Zespołów, które starają się łączyć "dzikie plemienne
bębny" z przyswajalnym popem jest, hm, dużo. Z iloma warto się zżyć i czy
Young Dreams są akurat takim zespołem?
Autor:
Fuck you, Hipsters!
o
09:38
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2013,
dream pop,
freak folk,
freak pop,
indie-pop,
Modular,
Piotr Strzemieczny,
recenzja,
Young Dreams
Subskrybuj:
Posty (Atom)