The Knot mogłem słuchać godzinami, a najczęściej przed samym snem. Była to płyta melancholijna, wyciszająca, taka marzycielska, chociaż do debiutanckiego If Children trochę jej brakowało. W międzyczasie była jeszcze EP-ka My Neighbor/My Creation. Teraz czas na trzeci długogrający krążek Wye Oak.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wye Oak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wye Oak. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 kwietnia 2011
Wye Oak - Civilian (2011, Merge)
The Knot mogłem słuchać godzinami, a najczęściej przed samym snem. Była to płyta melancholijna, wyciszająca, taka marzycielska, chociaż do debiutanckiego If Children trochę jej brakowało. W międzyczasie była jeszcze EP-ka My Neighbor/My Creation. Teraz czas na trzeci długogrający krążek Wye Oak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)