Po lekko dłuższej przerwie w Kumulacjach, wracamy z numerem trzynastym, tym szczęśliwym i parszywym jednocześnie. Miłosz Karbowski przysłuchał się dwóm ostatnim wydawnictwom Tsara Poloza, jego wnioski poniżej. Coś więcej? Od Łodzi aż do Barcelony – wszędzie równie gorąco.
